niedziela, 17 lutego 2013

Rozdział 11

A więc kolejny rozdział :) Hope U like it :D
*Oczami  Zuzi*
Oglądałam film "P.S I Love You" oczywiście jak to ja płakałam. Często się wzruszam na takich filmach. Kiedy tak oglądałam dostałam SMS'a 
Od Klaudia 
Hej. Ja nie wrócę na noc. Śpię u Louisa. Dobranoc xoxo
Do Klaudia
Hejka. Tylko jakby co zabezpieczcie się XD haha nie no pozdrów go dobranoc xx
Ona to ma fajnie. Jest ze swoim idolem, którego tak bardzo kocha, a on ją. A ja? Jakiś wyrzutek.. Jestem do niczego. Mimo iż Zayn mi się podoba za bardzo boję się odrzucenia z jego strony. No bo on jest gwiazdą światowego formatu, a ja normalną dziewczyną, jego fanką. To już dużo, że się z nim przyjaźnię. Nagle dostałam kolejnego SMS'a, lecz tym razem nie od Klaudii.
Od Zayn :*
Siemka ;) Mogę do cb wpaść? Nudno mi xx
Do Zayn :*
Hej :) No pewnie, ja też się nudzę. Czekam xx
Od Zayn :*
Zaraz u ciebie będe. Do zobaczenia xoxo
Uśmiechnęłam się do telefonu. Zauważyłam, że jestem w piżamie więc szybko poszłam się przebrać. Usiadłam się w salonie i czekałam na Bad Boy'a. Nie musiałam długo czekać, kiedy usłyszałam dzwonek szybko podeszłam do drzwi i otworzyłam.
Z; Hej - przytulił mnie na powitanie 
Ja; Hej. Idź do salonu zapraszam. Chcesz coś do picia? - zapytałam się zamykając drzwi
Z; Nie dzięki. Chodź do mnie - usiadłam się naprzeciwko jeego. Przez dłuższą chwilę tylko na siebie patrzeliśmy, nastała zupełna cisza, serce waliło mi jak oszalałe, jego wzrok doprowadzał mnie do obłędu. Nagle wstał, usiadł obok mnie i nadal się na siebie patrzeliśmy. W powietrzu wisiało porządanie. 
Z; Chciałem powiedzieć Ci to już od dawna, ale nie miałem odwagi - przygryzł wargę, i się na mnie spojrzał nie wiedziałam czego się zaraz dowiem.
Z; Podobasz mi się. Znaczy się kurcze... No... Ten..Zako- nie dałam mu dokończyć tylko go pocałowałam, a on to odwzajemnił. Kiedy się oderwaliśmy od siebie powiedziałam
Ja; Ja ciebie też Zayn - tym razem to on mnie pocałował. Przytulił mnie w talii i pocałował w czoło. Siedzieliśmy tak i rozmawialiśmy. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam, ale ważne jest to, że kiedy się obudziłam zerknęłam na zegarek w telefonie była 2 w nocy, obróciłam się i zobaczyłam słodko śpiącego Zayn'a obok mnie. Przytuliłam się do niego i z uśmiechem na twarzy poszłam spać dalej.

*Oczami Louisa*
Klaudia po wypiciu kakaa położyła się do łóżka i sprawdzała coś w komórce. Ja poszłem zanieść szklanki do kuchni. Wchodząc do pokoju zobaczyłem, że łóżko jest puste, a jej nie ma nigdzie widać
Ja; Klaudia! Kochanie gdzie jesteś? - wołałem bez skutku. Kiedy chciałem iść poszukać jej w innym pokojach drzwi na balon się otworzyły, zimne powietrze owiało moją twarz, a Klaudia weszła do środka.
K; Byłam popatrzeć na gwiazdy. Lubię tak patrzeć, niebo w nocy jest piękne - uśmiechnęła się, podeszłem do niej i mocno przytuliłem, była cała zimna.
Ja; Wskakuj pod pieżyne, bo cała zimna jesteś - popchnąłem ją na łóżko i sam do niej dołączyłem. Położyła się na mojej klatce piersiowej i zaczęła rysować rózne wzorki. Porozmawialiśmy trochę. Ona szybko usnęła, pewnie była zmęczona. Objąłem ją mocniej i zasnąłem wiedząc, że w objęciach trzymam cały mój świat.

*Oczami Niall'a*
Zszedłem na śniadanie, które jak co dzień robił Liam. Co my byśmy bez niego zrobili? Usiadłem przy stole i zacząłem jeść. Liam i Harry dyskutowali o czymś, nie wiem o czym nie słuchałem ich. Po skończonym posiłku odłożyłem talerz do zmywarki i poszedłem na górę kiedy byłem na schodach Harry do mnie krzyknął
H; Obudź naszą parę śpiochów i zawołaj ich na śniadanie ! - Super. Po prostu zajebiście. Nie mógł sam iść?! Kiedy zapukałem Louis cicho powiedział 'proszę'. Wszedłem i zobaczyłem jak ona się do niego tuli, słodko wygląda jak śpi jednak ten widok zabolał mnie, cholernie mnie zabolał. 
Ja; Macie zejść na śniadanie - łza spłynęła mi po policzku, odrazy wyszedłem z pokoju miałem tylko nadzieję, że Louis nie zauważył tej łzy. W moim pokoju rozpłakałem się jak małe dziecko, siedziałem skulony za łóżkiem, głowę miałem w kolanach i płakałem jak nigdy. Ktoś zapukał do drzwi, przestraszyłem się, jestem cały czerwony, oczy łzawiące.
Li; Niall co ci jest? Mogę wejść?
Ja; T-tak - kiedy Liam mnie zobaczył zatkał sobie buzię ręką. Zamknął drzwi i do mnie podszedł i mnie przytulił.
Li; Wiedziałem, że coś jest nie tak. Mów co się dzieję, nie wyjde stąd dopóki mi nie powiesz - nie odpuści, znam go.
N; Nikomu nie masz o tym mówić zrozumiałeś?
Li; Tak. No to wyżal się. Śmiało
N; Chodzi o Klaudie. Ja ją kocham - wybuchłem płaczem, ale zacząłem mówić dalej - i już nie wytrzymuje patrzenia jak ona i on się tulą, całują lub jak ona w moim towarzystwie mówi o nim. To mnie boli. A kiedy ich dzisiaj zobaczyłem rano, jak spała do niego wtulona serce mi pękło na milion kawałeczków. Czuje się jakby ktoś mi wycelował pistoletem w serce i trafił, a pocisk został w sercu. - Liam chyba nie mógł w to uwierzyć, przytulił mnie nie powiedział, że 'bedzie dobrze' bo wiedział, że tak nie będzie.

No i jest kolejny rozdział :) Podoba się to komentuj:)
4 komentarze i kolejny rozdział ! :D

5 komentarzy:

  1. Podoba się, komentuje, czekam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedny Niall. Sie nacierpi chłopak. Ale za to Zayn i Zuzia są razem <3 Czekam na kolejny rozdział ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mogą być 3? xd Nie moge się już doczekać co będzie z moim meżem ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne :-) Pisz dalej, ciekawe czy Niall wyzna Klaudii swoją miłość :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, ze takie krotkie kazde... Ale podoba mi sie :* Prosze nastepna czesc :D

    OdpowiedzUsuń